Producenci
Nauka jazdy na rowerze, od czego zacząć i jaki rower wybrać? 0
Nauka jazdy na rowerze, od czego zacząć i jaki rower wybrać?

Nauka jazdy na rowerze, od czego zacząć i jaki rower wybrać?

W tym artykule postaram się Wam pomóc odpowiedzieć na powyższe pytanie i ułatwić dokonanie odpowiedniego wyboru roweru dla Waszej pociechy. Temat z pozoru prosty, wcale do takich nie należy i jest kilka aspektów, na które koniecznie powinniście zwrócić uwagę. Nauka jazdy na rowerze? Miłej lektury!

Rower dla 3-latka

Na pewno warto zainwestować w lekki rower dla dzieci. Dzięki niemu wszystko będzie łatwiejsze. Szczególnie pierwsze kroki. Miejmy świadomość, że pierwszy rower to też wywrotki, pokonywanie nierówności, pierwsze podnoszenie, przenoszenie, wstawanie i wypełzanie spod roweru, podjeżdżanie pod wzniesienia i zjeżdżanie z górki. Dlatego tak ważne jest, aby nasz maluch był w stanie poradzić sobie samemu (tak, to jest możliwe) z wszelkimi przeciwnościami losu i nie zrazić się na początku do roweru. Samodzielność to podstawa sukcesu. Dodaje dziecku pewności siebie i wiary we własne możliwości.

Niech to będzie łatwe i przyjemne. Warto też mieć świadomość, że taki rower będziemy czasami musieli sami nosić. Zamiast 10kg zdecydowanie lepiej wybrać ten o połowę lżejszy. Inwestycja się zdecydowanie opłaca, spróbujcie choć jeden raz, aby się przekonać, ile znaczy lekki rower dla dzieci.

Zdecydowanie optymalnym wyborem jest KUbikes 16S ze względu na super niską wagę, wyprofilowaną ramę dla najmłodszych oraz koła 16-calowe. Więcej na temat tego roweru znajdziecie w tym wpisie, a porównanie modeli S i L tutaj.

Bardzo często dzieci, które wcześniej zdobywały pierwsze szlify na rowerkach biegowych lub hulajno"dze pojadą z marszu samodzielnie. Balans ciała to podstawa w nauce jazdy, więc dzieciaki, które wcześniej zapoznały się z "grawitacją" będą miały zdecydowanie łatwiej. Jednak nie każdy 3-latek wsiądzie i od razu pojedzie w siną dal. Dzieci są różne, miewają swoje humory i dlatego warto mieć pewność, że początki będą łatwe i przyjemne.

Nauka jazdy na rowerze - zapomnij o bocznych kółkach

Zapomnijcie o bocznych kółkach. To jest po prostu relikt, który działa niestety odwrotnie do zamierzonego celu. Dziecko uczy się wprawdzie kręcić korbą, ale balans ciała jest całkowicie zaburzony. Przecież z bocznymi kółkami maluch wychyla się w odwrotną stronę, na zewnątrz. Gdyby w taki sam sposób jechało bez nich, wypadło by z każdego zakrętu. Efekt jest wprost odwrotny.

Zamiast tego przyda się kijek lub długa chusta do asekurowania malucha oraz wzmożona aktywność fizyczna rodzica. Trzeba się trochę nabiegać, ale to sama przyjemność. Obserwowanie postępów malucha na lekkim rowerze dla dzieci KUbikes daje satysfakcję dzieciom i rodzicom. Fajnie jest widzieć swoją pociechę czerpiącą frajdę z jazdy i szybkich postępów w nauce.

nauka jazdy na rowerze
Biegamy i wołamy "patrz do przodu":)

Do nauki jazdy na rowerze najlepiej wybrać boisko lub bieżnię wyłożoną wykładziną. Przydadzą się też kask i rękawiczki rowerowe, bo dzięki nim unikniemy obtarć i nasze dzieci będą w pełni bezpieczne. Kask musi być dobrze zapięty pod szyją i równie dobrze trzymać się głowy. Bardzo ważny jest sam nawyk jazdy w kasku, a rodzice powinni w tym aspekcie świecić przykładem. Jesteśmy naśladowani, więc proszę bez wymówek. Chrońmy głowy naszych dzieci i niech kask będzie zawsze poprawnie zapięty.

Z doświadczenia wiemy, że dzieciaki najchętniej uczą się w grupie, więc warto zaprosić do wspólnej nauki większe grono starszaków, które już potrafią pedałować. Wspólna zabawa pomoże naszemu maluchowi i powinna działać motywująco. No właśnie, nauka i motywacja też powinny iść w parze, a, jak powszechnie wiadomo, dzieci najwięcej chłoną naśladując swoich rodziców. Nic nie stoi przecież na przeszkodzie abyście sami zabrali swoje rowery i również zrobili parę rundek dookoła boiska:)

nauka jazdy na rowerze
Jeszcze kilka chwil i można puścić kijek

Pomocny będzie "kijek"

do asekuracji malucha i tutaj trzeba się na początku trochę nabiegać. Pamiętajmy, że im szybciej maluch jedzie, tym łatwiej jest utrzymać równowagę, więc nie bójmy się prędkości. Przy naszej asekuracji dziecko będzie w pełni bezpieczne. Warto się rozpędzić i obserwować sytuację. Z każdym kolejnym kółkiem starajmy się częściej odpuszczać asekurację, aż do momentu, w którym maluch pojedzie sam przed siebie:)

Na pewno nie polecamy bocznych kółek. Wprawdzie wydają się być pomocne, ale zaburzają czucie roweru i negatywnie wpływają na balans ciała, czyli najważniejszy aspekt podczas nauki jazdy malucha. Dobrym rozwiązaniem może być np. długa chusta, którą możemy opleść malucha pod ramionami i asekurować w razie potrzeby. Na samym początku zapewne będziemy biegać i używać podstawowej komendy "patrz przed siebie/do przodu". Dzieciaki mają tendencję do patrzenia na boki, pod nogi, do tyłu i wtedy łatwo stracić równowagę. Na początku patrzymy tylko przed siebie!

Po kilku okrążeniach i sukcesywnym odpuszczaniu asekuracji możemy spróbować puścić naszego malucha zupełnie swobodnie. Początkowo warto nic nie mówić aby nie rozpraszać naszego cyklisty. Zachowajmy przez chwilę nasz wspólny sukces w sekrecie do momentu, kiedy wszyscy będziemy skakać z radości:)

Wywrotki zdarzają się każdemu

i miejmy świadomość, że na początku przytrafi nam się kilka upadków i potknięć. Każdy z nas to przecież kiedyś przeżywał. Każdy rodzic zna też najlepiej swoje dziecko. Niektórym warto pomóc, innych trzeba wesprzeć słowem, przytulić. Zawsze możemy chwilę odpocząć, coś przekąsić, porozmawiać i wrócić do nauki na nowo.

Nauka jazdy na rowerze - ruszanie i hamowanie

Na koniec pozostaje nauka ruszania i hamowania. Przy ruszaniu jedna stopa opiera się o ziemię, a druga mocno naciska na pedał ustawiony w poziomie. Kilka prób powinno wystarczyć, a jeśli nie, to spokojnie, możemy na początku pomagać dziecku przy ruszaniu. Hamowanie wymaga sporo uwagi i informacji z naszej strony. Nie jest łatwo koordynować kilka rzeczy na raz. Na początku będziemy zapewne musieli trochę pokrzyczeć, coś w stylu "haaamuj!", "stoop!", "hamuuuulec!"

Dobry rower dla dzieci ma dwa hamulce (przedni i tylny) oraz regulowane klamki umożliwiające ich dopasowanie do małych rączek dziecka (można je ustawić naprawdę blisko kierownicy). Przedni hamulec dobrze jest ustawić ciut luźniej, aby hamowanie było płynne, natomiast tylny powinien być dość sztywny i hamować natychmiast.

Koordynacja kilku czynności zajmie nam na pewno trochę czasu, ale z doświadczenia wiemy, że najlepiej uczymy się w praktyce. Trening czyni mistrza!:)

Na koniec jeszcze jedna uwaga. Jak już nauczymy naszą pociechę jeździć, kontynuujmy rowerową przygodę i dbajmy o rozwój psychofizyczny naszych dzieci. Rower to wspaniała wspólna przygoda i poznawanie świata z innej perspektywy. Niezależność, moc endorfin i frajda będą nam towarzyszyć zawsze, a przy okazji zwiedzimy wiele miejsc wcześniej niedostępnych, poznamy ciekawe zakamarki oraz ludzi z pasją. Bo rower to jest power!

Mam nadzieję, że tych kilka wskazówek okaże się dla Was pomocne i ułatwi pierwsze kroki na rowerze. Jeśli szukacie sprawdzonego rozwiązania, polecamy lekkie rowery dla dzieci KUbikes. Modele 16S dla najmłodszych dzieci w wieku już od 2,5 lat lub 16L dla dzieciaczków o ciut większym wzroście.

Jeśli nauka jazdy na rowerze jest już opanowana, zapraszamy do naszego wpisu nt. jazdy z 5-latkiem po mieście.

Z kodem "rowerowedzieciaki" otrzymacie 5% zniżki na wszystkie rowery na stronie https://bajkids.pl

PS. po jakimś czasie, Wasze rowerowe wycieczki mogą wyglądać mniej więcej tak:)

nauka jazdy na rowerze

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl