Drugi dzień naszych rowerowych wakacji w Czechach był tym, na który wszyscy czekaliśmy najbardziej. Po solidnej rozgrzewce dnia pierwszego (relację znajdziesz tutaj: Czeskie Jeseniky – rowerowy urlop z dziećmi ) przyszedł czas na prawdziwą perełkę regionu – Rychlebskie Ścieżki.
Nogi mamy już „rozkręcone”, dzieci oswojone z przewyższeniami, a głowy pełne ekscytacji. Rano pakujemy bidony, przekąski i ruszamy w drogę. Pytania w stylu: „Ile jeszcze?” i „Daleko?” pojawiają się oczywiście regularnie — ale tym razem wszyscy wiemy, że będzie warto 🙂

Poranny podjazd i leśny chłód
Dzień zaczynamy od stromego, asfaltowego podjazdu, który od razu daje się we znaki.

Na szczęście widoki wynagradzają każdy obrót korbą.

Słońce już solidnie dogrzewa, więc, na nasze szczęście, po kilku minutach wspinaczki przenosimy się w cień – w gęsty, pachnący las. Droga wciąż asfaltowa, ale dużo przyjemniejsza, zacieniona i spokojna.

Bidony mamy już zupełnie puste, więc korzystamy z okazji i uzupełniamy wodę w przydrożnym potoku. Taka zimna woda prosto ze źródła smakuje wyśmienicie. 
Dzieciaki już pewnie trzymają tempo, a my co chwilę słyszymy charakterystyczny dźwięk opon po kamieniach – znak, że zaczyna się bardziej terenowy fragment. Tego dnia obywa się praktycznie bez prowadzenia – wspinamy się płynnie, równym tempem. 
Rychlebskie Ścieżki – czeski raj dla rowerzystów
W końcu docieramy na miejsce. Rychlebskie Ścieżki witają nas szutrowymi zakrętami, mostkami i zapachem lasu po deszczu. To sieć singletracków znana w całych Czechach – większość z nich to techniczne trasy downhillowe, ale spokojnie, jest też coś dla nas.
Wybieramy (dość przypadkowo, ale w pełni trafnie) trasę odpowiednią dla hardtaili, na których jadą Tosia i Janek. KUbikes 26 TRAIL i KUbikes 27,5S TRAIL to najwyższa i pełni indywidualna specyfikacja MTB, więc każdy znajdzie coś dla siebie. I ruszamy!

Kilkanaście minut to czysta frajda: zakręty lewo–prawo, krótkie podjazdy, szybkie zjazdy i kilka technicznych momentów, które dodają adrenaliny. Rowery doskonale składają się w zakręty, dzieciaki świetnie sobie radzą, a my czujemy tę charakterystyczną radość – połączenie zmęczenia, grawitacji, prędkości i wolności.

Czeski klimat w cieniu lasu
Na dole czeka na nas mała niespodzianka – po raz kolejny **Czechy zaskakują rowerową gościnnością**. Przy końcu trasy stoi stolik z ławeczkami, stojaki na rowery i drewniana budka. W środku – mała lodóweczka pełna napojów, batonów i słodyczy. Płatność gotówką lub kodem QR (w jakiś sposób na pewno da się), więc tym razem dobrze, że mamy ze sobą trochę koron. 
To właśnie ten czeski luz i zaufanie do ludzi są czymś baaardzo przyjemnym w odbiorze. Choć i w Polsce rowerowa brać świetnie daje radę. Wypijamy chłodne napoje, siadamy w cieniu i chwilę po prostu… nic nie robimy. Czas płynie tu wolniej, a las szumi tak, że nikt nie ma ochoty się spieszyć.
Gorący powrót i nagroda za cały dzień
Kiedy słońce zaczyna przygrzewać coraz mocniej, ruszamy dalej. Przed nami jeszcze kilka podjazdów i kolejna porcja potu – ale Tosia i Janek naprawdę świetnie dają radę. Robimy krótkie postoje na picie i zdjęcia, bo krajobrazy są jak z pocztówki – zielone łąki, pasące się krowy, widok na góry w oddali. Czasem trafią się dary lasu, tym razem wpadliśmy na jagódki:)
W końcu zaczyna się to, co lubimy najbardziej – szybki zjazd do Jesenika. Kilka kilometrów czystej frajdy: wiatr we włosach, dłonie na klamkach, śmiech Tosi i Janka, którzy krzyczą z radości na zakrętach. Po całym dniu meldujemy się już prawie na miejscu, zmęczeni, ale szczęśliwi.
I jak to już u nas bywa – dzień kończymy czeskim obiadem. Smažený sýr, frytki, Kofola – klasyka, która nigdy się nie nudzi. Z pełnymi brzuchami planujemy już kolejny dzień… bo to dopiero połowa naszych czeskich przygód.
FAQ – Rychlebskie Ścieżki z dziećmi
1. Czy Rychlebskie Ścieżki nadają się dla dzieci?
Tak — choć większość tras jest techniczna, znajdziecie tam spokojniejsze singletracki idealne dla dzieci jadących na lekkich rowerach MTB. Dzieci pewnie czujące się na rowerach 24–27,5 cala poradzą sobie świetnie.
2. Jakie rowery najlepiej sprawdzają się na Rychlebskich Ścieżkach?
Najlepiej lekkie rowery MTB z dobrym napędem i hamulcami hydraulicznymi, np. Kubikes Trail 26 i 27,5 S-Trail. Hardtaile w zupełności wystarczają na wybrane trasy rodzinne.
3. Od jakiego wieku dziecko może jeździć po Rychlebskich Ścieżkach?
Najczęściej od około 8–9 lat, jeśli dziecko potrafi podjeżdżać, hamować i pewnie czuje się na leśnych trasach. Kluczem jest doświadczenie, nie sam wiek.
4. Czy są tam trasy odpowiednie na rodzinny wypad?
Tak! Wiele łatwiejszych fragmentów singletracków świetnie nadaje się dla rodzin. Są krótkie podjazdy, szybkie zjazdy, zakręty flow, ale bez ekstremalnych elementów.
5. Jak przygotować dzieci na jazdę w Rychlebach?
Zabierz wodę, przekąski, kaski, rękawiczki i upewnij się, że rower jest lekki, ma sprawne hamulce i odpowiednie przełożenia.
6. Czy na Rychlebskich Ścieżkach są miejsca na odpoczynek i jedzenie?
Tak — przy trasach znajdują się wiaty, ławeczki, stojaki na rowery, a nawet “leśne lodówki” z napojami i słodyczami, oparte na zaufaniu.
7. Jak wygląda dojazd z Jesenika na Rychlebskie Ścieżki?
To kilkanaście kilometrów podjazdów i zjazdów przez piękne tereny. Trasa jest łatwa do przejechania dla rodzin z dziećmi na lekkich rowerach. Dotrzecie tam również samochodem.
Planujesz urlop na dwóch kółkach? Mamy sprawdzone miejsca!
Jeśli tak jak my, kochasz górskie szlaki i wypady z dzieciakami, upewnij się, że nie ominą Cię nasze kolejne relacje, trasy i inspiracje na weekendy.
Dołącz do nas:
Jeśli planujesz zakup lekkiego sprzętu...
🛒 Odbierz 5% zniżki na wszystkie rowery! Złóż zamówienie na BAJKIDS.PL, a na hasło:
ROWEROWEDZIECIAKI
Pomożemy dobrać rower tak, żeby każde wyjście na trasę było przyjemnością, a nie walką ze sprzętem. Do zobaczenia na szlaku! 🚴

